Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Mój artykuł naukowy "Student jako nadczłowiek..." w książce

mentat

:: mentat ::

Mój artykuł naukowy "Student jako nadczłowiek..." w książce

Ukazała się kolejna książka, której jestem jawnym (nie z pseudonimu) współautorem. Jest to praca zbiorowa doktorantów Uniwersytetu Gdańskiego, z zakresu literaturoznawstwa, dotycząca głównie okresu przełomu XIX i XX wieku oraz terenów polskich. Na publikację składa się 13 artykułów; została ona przygotowana pod redakcją Prof. T. Linknera i K. Eremus oraz zrecenzowana przez prof. S. Musijenko. Artykuł naukowy mojego autorstwa nosi tytuł: Student jako nadczłowiek: przegląd postaci literackich i historycznych z XIX i XX wieku (s. 125-139).


Dane bibliograficzne:
Wszystko lubię to, co Pani...”: Literackie portrety amantów i studentów. Wydawnictwo Uniwersytetu Gdańskiego, Gdańsk 2013, ISBN 978-83-7865-042-3


Książka jest dostępna do nabycia w księgarniach naukowych oraz internetowych (a także do wglądu w bibliotece UG).


Głosuj (0)

mentat 7/06/2013 10:41:24 kalendarza gregoriańskiego [Powrót] Komentuj

|| mentat ||
Dziękuję. W tego typu publikacjach zbiorczych/korporatywnych, zadawany jest temat zbiorczy dla całej publikacji/książki (w tym wypadku "amant" i "student" w "literaturze"). Podobnie dziś na Zachodzie wygląda organizowanie konferencji tzw. naukowych. Zaś zasady naukowości stawiają wymóg aby uczony publikował tylko owoce własnych BADAŃ i to tylko o ile wnoszą one coś NOWEGO do nauki (intersubiektywnego i ścisłego systemu twierdzeń oraz hipotez). Naukowcu nie wolno publikować (bądź wygłaszać) jako tekstu naukowego, tekstu, który nie jest podsumowaniem jego wielotygodniowych czy wieloletnich badań nad danym konkretnym zagadnieniem, które jest ściśle zdefiniowane oraz intersubiektywnie przedstawione.

Stąd, napisanie w ciągu kilku dni własnych przemyśleń na zadany temat jest szkolnym wypracowaniem a nie tekstem naukowym [w tak krótkim czasie nie da się zbadać wskazanego przedmiotu badań; nie da się nawet sprawdzić literatury przedmiotu pod tym kątem czy ktoś już tego zagadnienia tak samo nie opisał; więc autor ogranicza się do wydawania opinii ws zagadnienia którego nie zbadał (najczęściej nawet nie ustalając co oznaczają dane słowa z tematu korporatywnego i interpretując je intuicyjnie oraz subiektywnie).

Całe to tworzenie szumu informacyjnego (powielania i subiektywizowania informacji, z twierdzeniem, że są one naukowe) wynika z kapitalistycznego systemu nauki - publikacje oraz wystąpienia konferencyjne są zamieniane na punkty, punkty zaś dalej na pieniądze, dotacje, granty, stypendia, tytuły naukowe, posady i prestiż w gronie wzajemnej adoracji. [W komunizmie żądano jedynie od specjalistów pisania na zadany temat artykułów hasłowych w leksykonach lub zlecano zbadanie danego zagadnienia a nie od razu napisanie o nim naukowych wniosków]. W efekcie mamy pójście na ilość kosztem jakości i pójście na estetyzację tekstu naukowego zamiast na jego ścisłość oraz pójście na przypodobanie się pieniądzodawcom zamiast na dążenie do prawdy (bezzasadnie chwali się UE, Żydów, USA, RP, "ekologię", "równość płci", itp. modne idee).

Dlatego moje artykuły są często na granicy pisania "nie na temat", bo nie będę publikował tekstów o czymś na czym się nie znam i o czym nie mam oryginalnych wniosków (a np. w zakresie historii literatury polskiej XIX i XX wieku nie mam żadnych odkrywczych przemyśleń, nic w tym temacie nie odkryłem godnego uwagi w takim zakresie aby to ściele naukowo umotywować). Dlatego w moich artykułach najpierw staram się intersubiektywnie określić w ogóle przedmiot badania; dlatego staram się kierować w stronę statystyki (aby nie subiektywizować, nie racjonalizować, nie estetyzować); dlatego publikuję oryginalne przemyślenia (aby nie powielać tego, co już wielokrotnie powtórzono i co niczego nowego nie wniesie). I w końcu, dlatego tak mało publikuję tekstów w porównaniu do innych doktorantów czy uczonych (bo nie będę tworzył szumu informacyjnego dla uzyskania punktów).
brak www || data: 9/06/2013 18:59:18 kalendarza gregoriańskiego
host-109-107-6-31.ip.jarsat.pl || IP: 109.107.6.31

|| FS ||
Gratuluję kolejnej publikacji. Co do artykułu - udało Ci się wyłuszczyć ciekawe zagadnienie z zadanego tematu (przynajmniej zakładam, że był ustalony) i bdb je opracować.
brak www || data: 9/06/2013 15:37:32 kalendarza gregoriańskiego
8.21.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl || IP: 78.28.21.8