Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Rammstein w USA

mentat

:: mentat ::

Rammstein w USA

W minione wakacje niemiecki zespół muzyki gatunku dancemetal (Neue Deutsche Härte) koncertował w USA. „Rammstein” wystąpił w Nowym Yorku na Madison Square Garden przed 18 000 widzów (z wizyty wydano płyty audio-video z koncertem oraz filmem dokumentalnym - http://www.rammstein.de/en/in-amerika ). Poprzedni koncert „Rammstein” w USA miał miejsce aż 10 lat wcześniej.


Do napisania niniejszej noty zmotywowały mnie dwie okoliczności: cenię utwory „Rammstein” oraz mam z tym zespołem zbieżną ocenę i zbieżny stosunek co do USA (zresztą także co do religii, idei Boga, i innych światopoglądowych kwestii). Ponieważ „Rammstein” nie robi sztuki dla sztuki, lecz używa sztuki do przekazania treści (idei, przesłania, pouczenia), ich koncert w USA był przemyślanym symbolicznym przekazem. Ponieważ zdaje mi się, że prawie nikt tego nie zauważył, pokuszam się o pewne sugestie interpretacyjne.


Właściwie cały przekaz zawarto w streszczeniu jakim jest Trailer Rammstein in Amerika - https://www.youtube.com/watch?v=G2ZCHc4gzDc . Pierwsze dźwięki (sample) nawiązują do gry komputerowej z 1989 roku It came from the desert – horroru SF zainspirowanego filmami klasy B wyprodukowanymi w USA ponad pół wieku temu, gdzie główny bohater ratuje świat przed komuną czerwonych mrówek przybywających z pustyni zniszczyć „amerykański styl życia” (aby zwyciężyć musi udać się na pustynię, użyć samolotu, zejść do jaskiń, i wysadzić przywódcę czyli królową) - https://www.youtube.com/watch?v=KTWd_eyAmgQ . Kolejne dźwięki (sample), przy skokowo poruszających się flagach USA, użyto z filmu Davida Lyncha Zaginiona autostrada (tłumaczenie zagubiona jest błędne), które zostały użyte w dwóch scenach (główny bohater zdaje sobie sprawę kim jest Dick Laurent i anihiluje go) - http://www.cda.pl/video/2003236e . Na uwagę zasługują także poziome kolorowe paski z barwami z flagi USA – najpierw rośnie czerwony jak pasek ładowania (kraj USA powstaje), potem barwy pulsują (przy czym historycznie oznaczają one od rewolucji francuskiej: niebieski szlachtę, biały króla, czerwony plebs, lub też wolność, równość, braterstwo), lecz niebieski jest zawsze skrócony i ostatecznie zanika (oznaczający arystokrację), i na końcu zostaje tylko czerwony kolor krwi, historycznie symbolizujący sterowany plebs. Potem widzimy mężczyznę z rozłożonymi ramionami jak na krzyżu a zza niego światło, następnie sceny ukazujące stolicę USA, wiwatujący tłum na tle flagi USA, słyszymy ich will (ja chcę), widzimy sceny z teledysków „Rammstein” o USA (tarcza strzelnicza na człowieku, domniemane lądowanie na Księżycu) i słyszymy że Bóg błogosławi Amerykę. Przy czym autorem większości tekstów pieśni „Rammstein” jest lider zespołu Till Lindemann, ateista uważający ideę Boga za absurdalną, który twierdzi, że nawet gdyby Bóg istniał, to skoro na świecie jest tyle nieuzasadnionego cierpienia, wszechmocny Stwórca byłby takim skurwielem, że nigdy nie powinno się oddawać mu czci. W moim odczuciu, powyższy Trailer to majstersztyk artystyczny, jednoznaczny przekaz dla wtajemniczonego intencjonalnego odbiorcy.


Sam koncert zaczyna się od przebijania ze strefy pełnej światła do widowni pogrążonej w ciemności, członkowie zespołu robią dziury w ścianie i oświetlają ciemnych USAninów, a potem idą ku nim aby ich oświecić, wokalista ma światło w ustach, i niesie je widzom wraz z otwarciem ust, gdy wypowiada słowa - https://www.youtube.com/watch?v=EJJmJzaAUqw . Trudno byłoby o wyrazistszy i bardziej jednoznaczny przekaz artystyczny (nawiązujący już do legendy o Prometeuszu), ale jak widzę co specjaliści recenzenci oraz nieuczeni widzowie o tym napisali, wnioskuję że prawie nikt (może nikt) przesłania nie pojął. Choć podkreśla je jeszcze kolejność utworów na koncercie, pierwszy na przywitanie Rammlied – o bezmyślnym podążaniu za autorytetem (władzą) i grupą (konformizmie).


W każdym razie, „Rammstein” rozpalił emocje USAninów do granic, bo na końcu to widownia śpiewała a nie wokalista. Jednak czy prócz afektu miało miejsce pobudzenie intelektualne i refleksja – wątpię. A przecież „Rammstein” dał jasny przekaz (zresztą wcześniej ujawniany w wielu tytułach np. Amerika czy Benzin), że USA to niedemokratyczne państwo, w którym obywatele są ogłupiani i bezrefleksyjnie podążają za kłamstwami władz oraz megakorporacji, przyczyniając się do mordowania oraz krzywdzenia niewinnych ludzi, dla interesu rządzących polityków oraz biznesmenów. Najgorsze jest to, że Polska zaczyna przypominać USA, pod względem jakości samostanowienia i samodzielnego myślenia obywateli (takie osoby jak B. Komorowski, A. Duda powinny siedzieć za same propozycje bzdurnych referendów, a E. Kopacz i B. Szydło za składanie absurdalnych obietnic, bowiem wszyscy oni zdawali sobie sprawę że dla własnej osobistej korzyści populistycznie bredzą, co potencjalnie zaowocuje znaczną szkodą dla budżetu państwa [a wykazanie samego niezachowania przez nich należytej staranności to dla każdego wykształconego prawnika pestka], lecz niestety, po upadku PRLu nowe władze zmieniły konstytucję oraz ustawy, i gdy kiedyś za komuny były to przestępstwa ścigane z urzędu, to dziś już nie są, i jak za PRLu sąd musiał ustalić stan faktyczny to dziś już nie musi, więc ukaranie ich zostało nam obywatelom znacznie utrudnione [przez modyfikacje prawa, uzasadniane zwiększaniem demokracji i wzmacnianiem społeczeństwa obywatelskiego, faktycznie prawo poszło w kierunku totalitarnym – co ciekawe, państwa takie „złe” jak np. Chińska Republika Ludowa wprowadzają prawa przeciwne, np. ostatnio przepisy, że karalnym karnie jest upublicznianie fałszywych informacji]).


PS. jak mnie kiedyś (znowu) zamkną i wytoczą przeciwko mnie proces, to zapraszam wszystkich na otwarte posiedzenia sądu jako widzów; jeśli będzie nas dużo, mamy szansę na przeprowadzenie rewolucji (zmiany systemu, wywołanie „wiosny ludów”).


Głosuj (0)

14/09/2015 18:15:35 kalendarza gregoriańskiego [Powrót] Komentuj