Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Niezależne podsumowanie 2010 roku, część 2

mentat

:: mentat ::

Niezależne podsumowanie 2010 roku, część 2

Literatura w Polsce
W Polsce zaobserwowałem tendencję odchodzenia prozaików i poetów od zajmowania się tym co ponadczasowe i społeczne, w kierunku tego co chwilowe i jednostkowe – coraz więcej utworów dotyczy poszczególnych ludzi, ich życia w oderwaniu do historii, ich subiektywnych odczuć, emocji, uczuć i przemyśleń o samym sobie. Nie ma żadnych epopei, nie ma żadnych „Panów Cogito”, „Lalek”, „Ziem obiecanych” czy „Bitew o Monte Cassino”. Pisarze piszą w sposób niezaangażowany, o tym na czym się znają, czyli jedynie o sobie samym (pod innym imieniem, lub wprost autobiograficznie). Po katastrofie pod Smoleńskiem kilku pisarzy zaczęło pisać o patriotyzmie, ojczyźnie i narodzie, ale chyba sami nie umieją określić co to wyrazy znaczą.


Społeczny oddźwięk miały szczególnie trzy utwory. Książka „Kapuściński non-fiction” Artura Domosławskiego, będąca biografią reportażysty Ryszarda Kapuścińskiego. Że autor pozostał obiektywny i nie pominął ciemnych sprawek oraz nagminnych konfabulacji Kapuścińskiego, został zaatakowany w mediach przez obrońców wyidealizowanego obrazu tegoż Kapuścińskiego. Co zresztą pokazało jak zakłamanym krajem jest Polska. Żona Kapuścińskiego złożyła w sądzie pozew z wnioskiem o tzw. zabezpieczenie powództwa, czyli sądowy zakaz rozpowszechniania książki – do dziś sąd nie przyznał jej racji. Drugim tytułem wywołującym spory okazała się książka „Oskarżona Wiera Gran” Agaty Tuszyńskiej, o polskiej pieśniarce żydowskiego pochodzenia, oskarżonej o kolaborację z Niemcami w warszawskim getcie. W tej pozycji autorka obiektywnie przytoczyła oskarżenia Wiery Gran pod adresem Żyda Władysława Szpilmana, którego większość Polaków poznała dzięki filmowi jemu poświęconemu pt. „Pianista”. Otóż prawdopodobnie tenże bohaterski Szpilman współpracował z hitlerowcami, więc znowu oburzyli się obrońcy czystości, tym razem jego wizerunku, a jego rodzina oświadczyła że złoży przeciwko książce pozew do sądu, jednak dotąd swojej obietnicy nie dotrzymała. Trzecim wydarzeniem literackim było wystawianie na deskach teatrów sztuki „Nasza klasa” Tadeusza Słobodzianka. Ten utwór również poświęcony jest Żydom – ulubionemu tematowi polskiej sztuki od upadku komunizmu. Dramat opowiada o klasie uczniów z przedwojennej Polski, którzy po ukończeniu szkoły, podczas II wojny światowej przyjęli różne postawy, zwłaszcza względem swoich klasowych kolegów Żydów. Wielu krytyków porozpisywało się jaki to głęboki tekst, jak to dotyczy on uniwersaliów, jak odpowiada na egzystencjalne pytania, itd. Podczas gdy sam Słobodzianek nie ma pojęcia o czym i po co pisał, mówi np. „próbuję dociec mechanizmu tragedii dotykającego ludzi - antysemityzmu bohaterów, dlaczego to, co się wydarzyło w lecie 1941 roku, nie tylko w Jedwabnem czy Radziłowie, lecz także w dziesiątkach innych miasteczek polskich, tak mnie dręczy - (…) Ale nie jest moją rolą odpowiadać na te pytania”. Tak więc „Nasza klasa” nie jest ani o uniwersaliach ani ludzkiej egzystencji, tylko o konkretnych Żydach i subiektywnym dyskomforcie autora, no i jest dociekaniem bez sensu, bo bez odpowiedzi, gdyż sam autor nie próbował nawet odpowiadać (bo to wg niego nie jego rola). Jak dla mnie, „Nasza klasa” kompletnie nic nie wnosi, bo nic z niej nie wynika.


W Polsce zatwierdzono objęcie książek podatkiem VAT wynoszącym 5 % (dotąd VAT był zerowy). Opodatkowanie książek narzuciła nam Unia Europejska i będzie ono miało miejsce od 2011 roku. (Podobne rozkazy płyną z UE odnośnie i innych produktów oraz usług, np. do 2017 roku podatek akcyzowy na wszystkie papierosy musi wzrosnąć do minimum 60 % średniej ważonej detalicznej ceny sprzedaży. Podatki te zapewnią że Polska będzie płaciła składki do UE, z których znaczną część UE przeznaczy na utrzymywanie swoich struktur i na reklamowanie samej siebie, a nieznaczną odda Polsce w ramach tzw. funduszy unijnych, sama decydując na co wydać te pieniądze w naszym kraju.)


Dodatkowo duże wydawnictwa (PWN, LexisNexis, C.H. Beck, Scholar, Wolters Kluwer, Universitas, itd) zaczęły wynajmować prywatnych detektywów, aby infiltrowali oni i ścigali łamiące prawa autorskie rozpowszechnianie kopii książek przez Internet i w punktach usług ksero. Więc nie dość że podręczników oraz lektur nie ma w wystarczającej ilości w bibliotekach, i nie dość że w księgarniach one zdrożeją, to jeszcze kopiowanie ich fragmentów potrzebnych do szkół czy na uczelnie będzie niemożliwe. Obawiam się że to wszystko, w dłuższym okresie, bardzo negatywnie odbije się na poziomie intelektualnym polskiego społeczeństwa. A za komunizmu było tak pięknie, dotowane książki kosztowały tyle co paczka papierosów (bez unijnego VAT-u), no i mieliśmy najlepszych uczonych, którzy robili furorę nawet w najlepszych zachodnich uczelniach.



Telewizja
W 2010 roku wykładniczo w stosunku rocznym postępował upadek telewizji na Zachodzie. Zwiększono liczbę i czas emisji programów rozrywkowych oraz seriali i filmów nie mających wartości poznawczej, artystycznej i wychowawczej; wzrósł procent powtórek, a także programów i seriali stanowiących uproszczone remaki oraz kręconych na starych licencjach zagranicznych; zintensyfikowano kłamliwą propagandę polityczną i światopoglądową o antynaukowym wydźwięku; uproszczono i zsubiektywizowano język w programach informacyjnych tworząc bełkotliwą nowomowę; zwiększono czas reklam, unikając sprytnie ograniczeń ustawowych, np. poprzez ich emisję w wiadomościach (reklamując filmy kinowe czy akcje charytatywne, z których zyski czerpią właściciele danych stacji telewizyjnych, w Polce zwłaszcza TVN, Polsatu i TVP). W TVP pojawiło się propagowanie, sprzeczne z ustawą o telewizji publicznej, paranauki i wiary religijnej, np. w programach porannych reklamowano i wmawiano skuteczność astrologii, jasnowidztwa, wróżbiarstwa, homeopatii i tym podobnych bzdur. W stacjach emitujących filmy dokumentalne nastąpiła tendencja analogiczna, np. w pakiecie National Geographic (który zawsze był zakłamany) i Discovery, pojawiło się tam więcej programów o istnieniu duchów i potworów, o ratowaniu planety, o kontaktach z UFO-kami, o skuteczności medycyny alternatywnej czy jasnowidztwa oraz o realnym działaniu postaci mitologicznych, zwłaszcza religijnych. Na poziomie zadowalającym pozostały tylko kanały Planete i TVP Kultura. Aż napawa mnie lękiem co się stanie gdy TVP straci wpływy z abonamentu – wówczas będzie musiało emitować jedynie wysoko oglądalną bezwartościową papkę dla plebsu pozbawionego intelektualnego zgryzu (dziś ściągalność abonamentu RTV w Polsce wynosi 45 %, podczas gdy np. w Wielkiej Brytanii 90 %). Wówczas zniknie rola informacyjna, wychowawcza i artystyczna tej telewizji, i kolejne pokolenie Polaków zrówna się z USAńskimi uhomogenizowanymi debilami.


W minionym roku największą oglądalność w Polsce miały kolejno następujące kanały: TVP1, TVP2, Polsat, TVN, TVP Info. Nowością roku okazały się telewizory seryjnie sprzedawane z technologią 3 D. Zapewne niedługo staną się one standardem (tak jak dziś jest komputerowe kolorowanie starych filmów), główną rolę w ich promocji miał gniot USAńki – film „Avatar”. Na mnie technologia 3D nie robi wrażenia, wydaje mi się że zniekształca obraz, widzę przy niej dwie płaszczyzny a nie głębię. Zaś przy każdym filmie zrealizowanym w klasycznej technologii mój mózg sam, za pomocą złudzeń, tworzy w mojej percepcji głębię wewnątrz ekranu. (Zresztą obrazy 3D wynaleziono już przynajmniej w XVI wieku, nie spotkały się z uznaniem i wynalazek został zapomniany. Ponownie odkrył tą technologię sir Charles Wheatston w XIX wieku, który zbudował stereoskop zwierciadlany do obrazów 3D, i znowuż wynalazek nie spotkał się z zainteresowaniem i pozostał zapomniany.)



Muzyka
W Polce rok 2010 ogłoszono Rokiem Chopinowskim z racji dwusetnej rocznicy urodzin Fryderyka Chopina (uchwała Sejmu RP z 9 V 2008 r.). Z tej okazji zorganizowano ponad 2 000 koncertów i wystaw poświęconych temu kompozytorowi. Z badań opinii publicznej wynika że tylko 7 % Polaków wie w jakim stylu tworzył ten kompozytor, zdecydowana większość twierdzi że w stylu poważnym lub klasycznym (nie istnieją takie style), a tworzył w stylu romantyzmu, w szkole polskiej, inspirowany muzyką ludową. I w minionym roku wysłano w świat żaglowiec zwodowany w 1990 roku, noszący imię Chopina, drugi co do wielkości należący do Polski (pierwszym jest Dar Młodzieży). Żaglowiec jednak nie wypromował kraju ani kompozytora, a raczej ośmieszył Polskę w opinii międzynarodowej. Najpierw żaglowiec stracił żagle podczas niekorzystnej pogody, potem dryfował po Atlantyku, następnie został odholowany do Anglii ale nie mógł stamtąd wypłynąć bo nie zapłacił za odholowanie do portu. Więc został aresztowany przez Sąd Morski w Londynie. I tyle o sławieniu imienia Chopina oraz Polski.


Na Ziemi największą karierę muzyczną w 2010 roku zrobiła Lady Gaga. Otrzymała nagrody Grammy (USAńskie), Brit Awards (brytyjskie), NRJ Music Awards (francuskie), People`s Choice Awards i MTV Europe Music Awards oraz MTV Video Music Awards (europejskie). Jej piosenki utrzymywały się najwyżej i najdłużej na największej liczbie list przebojów, dodatkowo rozsławiła ją afera WikiLeaks, gdyż USAński żołnierz pod pretekstem ściągania płyty Lady Gagi pobrał tajne dokumenty z komputera USArmy i dostarczył je do WikiLeaks. Lady Gaga faktycznie jest Stefanią J. A. Germanottą, urodziła się w 1986 roku w Nowym Jorku, jej rodzice są USAnami włoskiego pochodzenia. Początkowo wykonywała rock and roll, obecnie tworzy muzykę pop. W dzieciństwie uczęszczała do szkoły katolickiej, co spaczyło jej psychikę; nie mając pomysłu na swój pseudonim sceniczny skopiowała go z tytułu utworu zespołu Queen „Radio Ga Ga”, pseudonim ten jest adekwatny do poziomu jej twórczości który jest dadaistycznie infantylny; Lady słynie z prowokujących seksualnie skąpych strojów, prowadzi rozwiązłe życie seksualne, jej wypowiedzi są niepokojąco prymitywne pod względem intelektualnym i etycznym, a w 2008 roku Gaga ogłosiła że jest biseksualna i stała się ikoną ruchów homoseksualnych (na wiecach gejów zwykła krzyczeć: „Bóg pobłogosławił i błogosławi gejów i lesbijki!”). Lady Gaga śpiewa, gra na pianinie i syntezatorze, komponuje i układa teksty, które są ułomne literacko, antypoetyckie, prostackie, niezaangażowane i skupione na seksie. Docenienie jej przez świat, świadczy jedynie o postępującym upadku tego świata. (Link z dedykacją dla mojego Przyjaciela Jarka – co kreatywnego Rosjanie umieją zrobić z przebojem Lady Gagi – dla programistów Java: http://www.youtube.com/watch?v=rCRC9Frajko )



Zmarli
W 2010 roku ludność Ziemi zbliżyła się do liczby 7 miliardów, z największym wzrostem populacji w Azji i Afryce. Obecnie trwa najszybszy wzrost liczby ludności w dziejach planety, prawdopodobnie ten szybki wzrost potrwa do 2012 roku, a potem będzie spadał (około miliard ludzi przybywa w 11 lat, po 2012 roku będzie przybywał co lat 13-17). W roku 2010 nastąpiła śmierć osób symbolizujących „starą gwardię”, symboliczna wymiana pokoleń, wartości i zmiana społecznej pamięci. Zmarł w wieku 94 lat Japończyk Yamaguchi Tsutomu, pochodzący ze starego arystokratycznego rodu. W 1945 roku jako inżynier koncernu Mitsubishi wizytował stocznię w Hirosimie gdy USA zrzuciło na miasto bombę atomową, ciężko ranny wrócił więc do biura w Nagasaki i tam przeżył zrzut drugiej bomby atomowej przez USAninów. Był to jedyny człowiek, którego przeżycie obu wybuchów zostało urzędowo potwierdzone. Zmarła również Japonka Chinen Kama, najstarszy człowiek Ziemi, którego wiek należycie zweryfikowano – miała 115 lat. W Iraku proUSAńskie władze powiesiły Ali Hassana al Madżida – generała, ministra obrony i spraw wewnętrznych w rządzie Saddama ibn Husajna al Takriti. Skazano go za przeciwstawienie się rebeliantom kurdyjskim na północy Iraku w 1988 roku, kiedy to zaatakowali oni urzędy i cywilów irackich, z inspiracji i z pomocą agentów Iranu i CIA, w celu rozbicia kraju i zamachu na demokratyczne władze. Wówczas to al Madżid otoczył zbuntowaną prowincję policją oraz wojskiem i nakazał przez radio oraz telewizję jej opuszczenie przez wszystkich cywilów. Gdy to nastąpiło, zrzucił na pozostałych rebeliantów bomby chemiczne, co zakończyło dążenia USA oraz Iranu do rozbicia Iraku (i nie było to pierwsze użycie broni chemicznej w Iraku, wcześniej wielokrotnie użyli jej w tym kraju Brytyjczycy). Przed swym straceniem, Saddam ibn Husajn symbolicznie przekazał swój Koran Ali Hassanowi, swemu przyjacielowi i kuzynowi, wiedząc że stanie się on kolejną ofiarą sądownictwa USAńskiego imperializmu. Tak w 2010 roku pogasły światła pamięci i wiedzy, o tym co naprawdę stało się podczas II wojny światowej czy na Bliskim Wschodzie. Teraz rządowi USA i mediom żydowskim jeszcze łatwiej będzie kłamać.


Przyczyny zgonu w minionym roku były klasyczne, najwięcej ludzi zmarło z powodu niewydolności układu krążenia (wzrósł procent ludzi otyłych i z nadwagą), dużo z powodu nowotworów (bo średnia wieku wzrosła i powstrzymano inne choroby), chorobą infekcyjną zbierającą największe żniwo standardowo okazała się malaria (2-3 mln zgonów), wszystkie topowe choroby okazały się jak zwykle statystycznie zaniedbywalnie, jak np. AIDS czy różne grypy, jak zawsze więcej ludzi zmarło z powodu samobójstw czy od zatrucia tlenkiem węgla (w Polsce z powodu wadliwie działającej instalacji pieców gazowych, od zaczadzenia, zmarło ok. 150 osób). ONZ wydało raport z którego wynika że w Afganistanie, dzięki inwazji USA i sprzymierzonych (czyli też Polski), statystycznie, przez cały rok, codziennie ginęło jedno dziecko (w Polsce od 1985 roku zmarło na AIDS ok. 1000 osób, zaś w samym 2010 roku „walka z terroryzmem” doprowadziła do śmierci tylko w Afganistanie ok. 370 samych dzieci, osób pełnoletnich z 5 razy więcej).


W katastrofie pod Smoleńskiem zginął zaś Janusz Bogumił Kochanowski, polski Rzecznik Praw Obywatelskich. Był to jeden z ostatnich racjonalistów w polskich postkomunistycznych władzach, który nie błaznował jak nowe pokolenia poprawnych politycznie relatywistów. Np. twierdził on publicznie, że klapsy dawane dzieciom w pupy za przewinienia im nie uwłaczają i ich nie wypaczają, czy że istnieje związek między homoseksualizmem a pedofilią bo pedofile to w wielkiej części właśnie homoseksualiści.


Stratą dla Polski w 2010 roku okazała się śmierć Henryka Mikołaja Góreckiego – kompozytora muzyki klasycznej, profesora, rektora i pedagoga. W ojczyźnie był niedoceniany, za granicą jego płyty utrzymywały się miesiącami na listach przebojów w pierwszej dziesiątce, pośród popularnych utworów rockowych z widowiskowymi teledyskami. Najsławniejszym jego utworem jest III symfonia opus 36 „Symfonia pieśni żałosnych”, poświęcona m.in. powstaniom śląskim (http://www.youtube.com/watch?v=brotY-aMCBE).


W sferze nauki stratą była śmierć Georgesa Charpaka – wybitnego fizyka pracującego we Francji. Urodził się on w Polsce (dzisiaj to Ukraina) jako Jerzy Charpak w 1924 roku, w żydowskiej rodzinie, od 1959 roku pracował w CERN (Europejskiej Organizacji Badań Jądrowych), zajmował się cząstkami elementarnymi i w 1992 roku za swoją pracę w zakresie detektorów cząstek otrzymał Nagrodę Nobla z fizyki.


W 2010 roku zmarł też kanadyjski aktor Leslie Nielsen, znany z ról w komediach wyśmiewających USAńską popkulturę oraz wielu innych aktorów, sportowców, muzyków i polityków o których nie warto tu wspominać.


Głosuj (0)

mentat 12/01/2011 11:30:34 kalendarza gregoriańskiego [Powrót] Komentuj